Mykeny - Mykenae, Mikine, Mikinai, Mykines, Mykenai, ΜΥΚΗΝΑΙ, Μυκήναι

Strona główna Historia Ciekawostki Teraźniejszość Podobne strony

Lwia Brama, Mykeny, Grecja, zdj. Dariusz Sokołowski200 lat temu to była tylko legenda. Dopóki pewien poszukiwacz skarbów i przygód nie zaczął w 1874 r. kopać w miejscu, którego położenie określił za pomocą dzieł Homera - Iliady i Odysei. Zachował się także przewodnik po Grecji autorstwa Pauzaniasza z II w n.e.. Ten poszukiwacz skarbów nazywał się Heinrich Schliemann - ten sam, który odkrył domniemane ruiny Troi (do dziś trwają dyskusje, czy to co odkrył było prawdziwą Troją). Ale wykopaliska w Mykenach nie budzą wątpliwości. Zbyt dobrze zgadzają się opisy starożytnych autorów z tym co zastano w XIX w. Mury Cyklopie (sięgające 14 metrów), Lwia Brama, Cytadela (z Megaronem, czyli salą tronową), Grobowiec Agamemnona obecnie zwany Skarbcem Atreusza (chociaż prawdopodobnie był to grobowiec kogoś kto żył jeszcze wcześniej) to obiekty których wygląd wiernie oddają starożytne opisy. Na zdjęciu znajduje się słynna Lwia Brama w Mykenach. Jej wysokość  w świetle to 3,2 m. Jej nadproże stanowi kamienny blok o wymiarach 2m x 4,5 m. Datowana jest na ok. 1250 r. p.n.e.. Stanowi jedyny ocalały okaz monumentalnej rzeźby mykeńskiej. Brama w całości została odsłonięta przez Schliemanna w 1876 roku. Ponieważ okres mykeński określa się na lata 1600-1200 p.n.e. stanowi ona schyłkowy okaz sztuki mykeńskiej. W XI w. p.n.e. Mykeny zostały podbite i zniszczone przez plemiona Dorów.  Brama otwiera drogę do cytadeli i pałacu, gdzie zachowane są pozostałości łaźni, w której według legendy, został zamordowany Agamemnon przez swoją żonę Klitajmestrę. Według mitologii założycielem Myken był Perseusz, ale na terenie wykopalisk znaleziono ślady osadnictwa znacznie wcześniejszego, datowanego na ok. 3000-3500 lat przed naszą erą.
Skarbiec Atreusza, Grób Agamemnona, Mykeny, Grecja, zdj. Dariusz SokołowskiGrób Agamemnona - nazwany tak przez przez Schliemanna, który uważał, że znalezione w nim kilkanaście szkieletów należało do Agamemnona i jego towarzyszy, a skarby były własnością tego najsławniejszego króla Myken. Wśród wielu skarbów znalazła się także złota maska, która w wielu podręcznikach historii przedstawiana jest jako wizerunek Agamemnona. Obecnie miejsce to nosi nazwę Skarbca Atreusza (ojca Agamemnona), co jest równie nieprawdziwe, jak nazwa wcześniejsza. Grobowiec datuje się na okres 400 lat wcześniejszy, nie wiadomo kto był tam pochowany.

Koniecznie polecamy zajrzeć do Muzeum na terenie wykopalisk w Mykenach. Znajduje się tu wiele eksponatów sztuki i artykułów codziennego użytku mieszkańców Myken. Znajduje się tu także kopia złotej "Maski Agamemnona". Oryginał znajduje się w Muzeum Archeologicznym w Atenach. Można przekonać się także, jak niektóre upodobania kulinarne nie zmieniły się przez tysiąclecia. Są tu antyczne wersje "grillów", "durszlaków" i oczywiście różnych naczyń na wino oraz innych niezbędnych w gospodarstwie domowym przedmiotów. Na terenie wykopalisk w Mykenach Schliemann odnalazł największy skarb w historii archeologii, znacznie przekraczający wartość "Skarbu Priama" znalezionego w ruinach Troi.
Aleja, Mykeny, Grecja, zdj. Lucyna SokołowskaWzdłuż drogi do Myken zasadzono szpaler eukaliptusów, podarowanych "na szczęście" przez rząd Australii Grecji, gdy ta odzyskała w 1830 r. niepodległość. Aby dostać się do Myken należy wysiąść z autobusu na drodze z Koryntu do pierwszej nowożytnej stolicy Grecji - Nafplio w miejscowości Fichtia (. Przystanek robi niepozorne wrażenie, warto w sąsiednim sklepie dowiedzieć się o godzinach odjazdów autobusu. Do samych Myken autobusy kursują rzadko, więc można udać się tam na piechotę, ale ostrzegam, że do tabliczek informacyjnych mówiących o odległościach należy podchodzić dość ostrożnie. Pierwszy kierunkowskaz informuje, że do Myken mamy 2 km, po 2 km docieramy do skrzyżowania, gdzie kolejny informuje, że Mykeny są za... a jakże "tylko 2 km", po czym docieramy do Myken - ale oczywiście współczesnych - czyli ciągu restauracyjek, sklepików i hotelików wzdłuż szosy, wystarczy przejść przez nie (a jakże - 2 km) po czym widzimy drogowskaz: Mykeny, stanowisko archeologiczne - 2 km... W zasadzie żaden z tych drogowskazów nie kłamie, ale gdyby ktoś wiedział od razu, że do "tych" Myken, o które mu chodzi ma 8 km, bardziej by się zastanowił nad pieszą wędrówką... Mimo wszystko warto - oprócz eukaliptusów mijamy drzewa figowe oraz gaje oliwne i pomarańczowe - od razu czuć, że jesteśmy w Grecji!!!
photo & text copyright  © afka.pl  |  privacy policy